Dzień 7: Ravensburg – Maria Bronnen (Weilheim) [Depesza]

135km, 1150m. przewyższeń
Dziś z samego rana mogliśmy odprawić Mszę św. w kościele parafialnym. Po tradycyjnym bawarskim śniadaniu i wypiciu kawy przynajmniej przez niektórych 😂, około 8.00 wyruszyliśmy w kierunku Szwajcarii. Mimo że droga nie była to najkrótsza wersja trasy postanowiliśmy przejechać przez Konstancję. W tym celu wsiedliśmy na prom w mieście Meersburg i po 10 minutach byliśmy już we wspomnianym mieście. Po zjedzeniu lodów pod katedrą w Konstancji w bardzo szybkim tempie przemieszczaliśmy się wzdłuż jeziora bodeńskiego a potem wzdłuż Renu. Na koniec czekał nas trudny 8 km podjazd do miejsca noclegu, gdzie przyjął nas kolejny ksiądz dyrektor Domu wypoczynkowego i rekolekcyjnego w urokliwym, choć trudnym do zdobycia, bo górskim miejscu. I choć rozum chciałby opowiedzieć więcej, to słowa nie są w stanie wyrazić jakie przeżywamy radości, wzloty i upadki. Raz widzimy w pełni, a raz niejako jednym okiem, ale każda godzina bliżej celu otwiera nasze oczy (jedno i drugie) na kolejne wyzwania. Dziękuję tym, którzy pomimo ograniczeń walczą! Dziękuję wszystkim, bo wszyscy walczą! Cel coraz bliżej.
 
 

Ostatnio opublikowane na naszej stronie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *