Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli zabiera ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Dawaj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie.
Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to [należy się] wam wdzięczność? Przecież i grzesznicy okazują miłość tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to [należy się] wam wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to [należy się] wam wdzięczność? I grzesznicy pożyczają grzesznikom, żeby tyleż samo otrzymać. Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny.
Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, ubitą, utrzęsioną i wypełnioną ponad brzegi wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.
Łk 6, 17.27-38
Nie bez powodu Słowo Boże porównuje się nie raz do ostrego miecza. Jak byśmy go nie próbowali złagodzić, uwspółcześnić, odziać w kościółkowe, gładkie i grzeczne sformułowania – w końcu i tak dotknie sumienia z mocą i będzie palić tak długo, aż oczyści. Tak jest z rozwinięciem przykazania miłości w Ewangelii Łukasza.
Może dlatego jako chrześcijanie nie jesteśmy autentyczni, bo sami dla siebie przestaliśmy być autentyczni w ewangelicznym radykalizmie? Co jakiś czas słyszy się głosy tych, którzy nie chcą poznać Boga, bo ludzie Boga (wierzący sąsiedzi, współpracownicy, członkowie rodziny) żyją zupełnie inaczej, niż głosił Jezus. Nie do nas należy ocena tego, czy to wymówka, czy autentyczne zgorszenie. Do nas za to należy nieustanne nawrócenie, tak, abyśmy rzeczywiście stawali się solą i światłem dla świata. A Jezus jest bezkompromisowy. Nie tylko przyjaciół, ale też nieprzyjaciół. Nie szukaj odpłaty – szukaj okazji do przebaczenia. Nie obgaduj, nie oskarżaj, nie wytykaj palcami – znajdź powód do obrony i dźwignięcia w górę, błogosław!
Wielu będzie kiedyś na straconej pozycji, gdy oskarżycielskie słowa miotane w ludzi skierują się na sądzie przeciwko nim. Sędzia będzie mógł wtedy powiedzieć, że bardzo jasno wyraził się w tej kwestii…





