11

lt.

2018

Rekolekcje zimowe w Myczkowcach

ks. Jarosław Gawęda
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
Share on print

Relacja z rekolekcji zimowych w Myczkowcach. Bierze w nich udział kilko naszych małych, przytkowickich parafian.

[nextpage title=”Dzień 1 i 2″ ]

Dzień 1 –  Michał Archanioł

W sobotę, 10 lutego, z samego rana trzy autokary wyruszyły do Myczkowiec wioząc uczestników Zimowych Rekolekcji. Po drodze zatrzymaliśmy się w Miejscu Piastowym, gdzie znajduje się jedyne w Polsce sanktuarium Michała Archanioła. Tam wspólnie modliliśmy się, powierzając archaniołowi nasz czas rekolekcyjny, nas samych i nasze rodziny, przeżyliśmy Mszę Świętą i zastaliśmy poczęstowani ciepłą herbatą. Po krótkim wypoczynku i zjedzeniu prowiantu ruszyliśmy w dalszą drogę – do Myczkowiec. Po rozlokowaniu się w pokojach i zjedzeniu kolacji, spotkaliśmy się na filmie „Król Lew”, który jest motywem przewodnim naszych rekolekcji.

Dzień 2 –  Jesteś królem

Rozpoczęliśmy go wspólną modlitwą i śniadaniem. Potem przyszedł czas na pierwsze spotkania w grupach. Okazja do spotkania i poznania nowych osób. W samo południe spotkaliśmy się na niedzielnej Eucharystii. Po obiedzie wybraliśmy się na spacer po okolicy – przeszliśmy po zaporze Myczkowskiej a także odwiedziliśmy kapliczkę fatimską ze źródełkiem. Zimowemu szaleństwu nie było końca – wszak zbyt wiele śniegu tej zimy nie było. Po powrocie trzeba było się wysuszyć i zjeść kolację. Po takiej wędrówce już nie było niejadków. Wieczorem spotkanie integracyjne – wspólne tańce i zabawy a także wieczorna modlitwa. Do spania… Jutro kolejny długi dzień.

[/nextpage]

[nextpage title=”Dzień 3″ ]

Dzień 3 –  Bycie królem to coś więcej niż robienie tego co się chce.

Zwiedzaliśmy koronę zapory w Solinie i osiemnastowieczne ruiny klasztoru karmelitów w Zagórzu. Był też akcent średniowieczny – w wielkiej bitwie na śnieżki starły się armie dziewczyn i chłopców. Po powrocie do ośrodka i po obiadku mieliśmy spotkania w grupach – zastanawialiśmy się czy bycie królem polega tylko na siedzeniu na tronie? Ma on przecież liczne obowiązki, do których należy m.in. obrona królestwa. Zadaliśmy sobie pytanie, czy jesteśmy w stanie obronić swoje królestwo przed atakami złego i jak się do nich przygotować. Wieczór upłynął nam na wspólnym śpiewie i wielbieniu Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie.

[/nextpage]

[nextpage title=”Dzień 4″ ]

Dzień 4 – Pamiętaj kim jesteś.

Król musi pamiętać kim jest, skąd pochodzi, jakie ma zdolności, siłę, obowiązki. Każdy król ma też swój herb i motto. Tym zajmowaliśmy się w dzisiejszym dniu. Po porannej modlitwie i spotkaniach w grupach wyjechaliśmy na poszukiwanie niedźwiedzi. Wbrew zapewnieniom przewodnika o licznych zastępach tych futrzanych stworzonek, nie spotkaliśmy żadnego. Zapewne wystraszyły się tak licznej armii złożonej z samych królów i księżniczek i tylko obserwowały nas z boku, tak jak wilki i rysie. Dzień zakończyliśmy zabawą – w końcu to ostatni dzień karnawału i jutro rozpoczyna się Wielki Post.

[/nextpage]

[nextpage title=”Dzień 5″ ]

Dzień 5 – Miłość mierzy się poświęceniem.

Rozpoczęliśmy dzień tradycyjnie – poranna modlitwa i śniadanie. Dzisiejszym tematem jest poświęcenie. Jezus, który poświęca się dla nas z miłości, jak strażak wpada do płonącego grzechami budynku naszego życia. Tą prawdę przypomnieliśmy sobie, rozpoczynając Mszę Świętą z obrzędem posypania głów popiołem a tym samym Wielki Post. Spotkania w grupach i obiad. Później upragnione przez wszystkich leżakowanie. Punktualnie o 15 ogłoszono alarm, ponieważ Lwią ziemię zaatakowały hieny. Simba poprosił o pomoc w zażegnaniu powstania. Uczestnicy podzieleni na grupy wyruszyli w teren. W drodze napotkali różne postacie, które po wykonaniu szeregu zadań, udzielały im cennych informacji. Na szczęście, do kolacji, udało się doprowadzić do pojednania. Wieczorem mogliśmy spotkać się w kaplicy na adoracji Najświętszego Sakramentu i cieszyć się piękną modlitwą a także uznać Jezusa za swojego Pana i Zbawiciela.

[/nextpage][nextpage title=”Dzień 6″ ]

Dzień 6 –  Powrót

Ostatni dzień rozpoczął się bardzo wcześnie, gdyż musieliśmy zwolnić pokoje przed przybyciem następnej grupy. Po śniadaniu spakowaliśmy się i zanieśliśmy bagaże do autobusów, by jeszcze na spokojnie pomodlić się i uczestniczyć w Mszy Świętej. Po modlitwie przyszedł czas na podsumowania: wyłoniono zwycięzców konkursu czystości i ogłoszono wyniki biegu samarytańskiego. Radość mieszała się ze smutkiem z powodu zbliżającego się rozstania. Po obiedzie ruszyliśmy w drogę powrotną, zatrzymując się na Rynku Galicyjskim w skansenie w Sanoku, by jeszcze na chwilę przenieść się w kilkaset lat w przeszłość.  

[/nextpage]

ks. Jarosław Gawęda

ks. Jarosław Gawęda

Od dawna chciałem dążyć do sukcesu w życiu i dzielić się z innymi doświadczeniami z tej drogi, dlatego w 2009 roku założyłem pierwszy blog. Nie wiedziałem wtedy jeszcze, co wkrótce wydarzy się w moim życiu i dokąd mnie to zaprowadzi. Tym bardziej nie wiedziałem, że w 2017 roku odprawię pierwszą Mszę Świętą. Ta wspaniała przygoda trwa do dzisiaj.

Dodaj komentarz

Przeczytaj inne wpisy na stronie:

29

Kwi

2021

ks. Jarosław Gawęda
Brak komentarzy
Spotkanie Lednickie zbliża się już wielkimi krokami. Niestety, podobnie jak w ubiegłym roku, tak i w tym odbędzie się ono w trybie on-line, ponieważ

ZANIM ZACZNIESZ...

... POMÓDL SIĘ DO ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA

Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła.

Amen!

%d bloggers like this: