9

Lut

2019

Inspiracja StronyDobra

ks. Jarosław Gawęda
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
Share on print
20190125_165027Szukam inspiracji, by móc określić, jakie wyzwania czy cele stawia sobie StronaDobra. Czym ma być? Myślę, że słowa Papieża Franciszka, które usłyszeliśmy podczas czuwania na polu Jana Pawła II w Panamie są właśnie taką inspiracją. Widzę w tych słowach też jakąś kontynuację mojej drogi do kapłaństwa. Teraz pozostaje modlitwa, by Bóg nadał temu dziełu jakiś konkretny kształt.

 

 

 

Nie jest możliwe, aby ktoś się rozwinął, jeśli nie ma silnych korzeni, które pomagają, by stać mocno na nogach i trzymać się ziemi. Łatwo jest „latać”, gdy nie ma nic, czego można by się uchwycić, gdzie się umocować. To jest pytanie, które my starsi musimy sobie postawić, my dorośli tutaj obecni, co więcej jest to pytanie, jakie wy musicie sobie postawić, jakie wy młodzi musicie postawić nam dorosłym, a my mamy obowiązek, żeby wam odpowiedzieć: jakie korzenie wam dajemy, jakie dajemy wam podstawy, abyście się budowali jako osoby? Jest to pytanie skierowane do nas starszych. Jakże łatwo jest krytykować ludzi młodych i marnować czas na szemranie, jeśli pozbawiamy ich szans na pracę, edukację i budowanie wspólnoty, których można się uchwycić i marzyć o przyszłości. Bez wykształcenia trudno marzyć o jakiejś przyszłości; bez pracy bardzo trudno marzyć o przyszłości; bez rodziny i bez wspólnoty niemal nie można marzyć o przyszłości. Marzenie o przyszłości oznacza bowiem uczenie się odpowiadania nie tylko na pytanie dlaczego żyję, ale także dla kogo żyję, ale także dla kogo warto poświęcić moje życie. I to musimy ułatwić my dorośli, dając wam pracę, edukację, wspólnotę, możliwości.

Jak powiedział nam Alfredo, kiedy ktoś się wyłącza i pozostaje bez pracy, bez wykształcenia, bez wspólnoty i bez rodziny, to na koniec dnia odczuwa pustkę i w końcu wypełniamy tę lukę czymkolwiek, byle jaką szpetotą. Nie wiemy już bowiem dla kogo żyć, zmagać się i kochać. Dorosłych, którzy tutaj są, i tych, którzy nas widzą, pytam: co robicie, aby zrodzić przyszłość, pragnienie przyszłości w ludziach młodych dnia dzisiejszego? Czy jesteś zdolny, by walczyć by mieli edukację, pracę, rodzinę, wspólnotę? Niech każdy z nas dorosłych odpowie w swoim sercu.

Pamiętam, że kiedy pewnego razu, gdy rozmawiałem z kilkoma osobami młodymi, ktoś mnie zapytał: „Dlaczego dzisiaj wielu młodych nie pyta, czy Bóg istnieje, lub trudno im jest w Niego uwierzyć i unikają zaangażowania w życie?”. Odpowiedziałem: „A wy, co o tym myślicie?” Wśród odpowiedzi, które pojawiły się w rozmowie, pamiętam o jednej, która poruszyła moje serce i ma związek z doświadczeniem, którym podzielił się Alfredo: „Ojcze, wielu z nich czuje, iż stopniowo przestali istnieć dla innych, często czują się niewidzialni”. Wielu młodych ludzi odczuwa, że przestali istnieć dla innych, dla rodziny, dla społeczeństwa, dla wspólnoty … a potem, wiele razy, czują się niewidzialni. Jest to kultura porzucenia i braku zainteresowania. Nie mówię, że wszyscy, ale wielu czuje, iż nie mają wiele lub nic do dania, ponieważ nie mają rzeczywistych przestrzeni, z których wychodząc można by się poczuć wezwanymi. Jak pomyślą, że Bóg istnieje, jeśli oni sami, ci młodzi od dawna przestali istnieć dla swoich braci i dla społeczeństwa? W ten sposób pobudzamy ich, by nie patrzyli w przyszłość i padali ofiarą jakichkolwiek narkotyków, wszystkiego, co ich niszczy. Możemy zadać sobie pytanie: co czynię z młodymi ludźmi, których widzę? Czy ich krytykuję, czy może mnie nie interesują? Czy im pomagam, czy też mnie nie interesują? Czy to prawda, że dla mnie od dawna przestali istnieć?

Dobrze wiemy, że nie wystarczy być połączonym przez cały dzień do internetu, aby czuć się uznanym i kochanym. Poczucie uznanym i zaproszonym do czegoś, to więcej, niż bycie „w sieci”. Oznacza znalezienie przestrzeni, w których z waszymi rękoma, sercem i głową możecie poczuć się częścią większej wspólnoty, która was potrzebuje i której wy młodzi również potrzebujecie.       źródło
ks. Jarosław Gawęda

ks. Jarosław Gawęda

Od dawna chciałem dążyć do sukcesu w życiu i dzielić się z innymi doświadczeniami z tej drogi, dlatego w 2009 roku założyłem pierwszy blog. Nie wiedziałem wtedy jeszcze, co wkrótce wydarzy się w moim życiu i dokąd mnie to zaprowadzi. Tym bardziej nie wiedziałem, że w 2017 roku odprawię pierwszą Mszę Świętą. Ta wspaniała przygoda trwa do dzisiaj.

Dodaj komentarz

Przeczytaj inne wpisy na stronie:

28

Lis

2019

ks. Jarosław Gawęda
Brak komentarzy
Powstaje gra o tym, czym jest Eucharystia. W jej trakcie gracze będą odbędą podróż do fantastycznego świata w którym od wielu lat nie było

24

Lis

2019

ks. Jarosław Gawęda
Brak komentarzy
Dzisiaj obchodzimy Uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata, a zarazem ostatnią niedzielę roku liturgicznego. I tak jak za miesiąc będziemy podsumowywać cały rok 2019: jaki

22

Paź

2019

ks. Jarosław Gawęda
Brak komentarzy
 W dnach 19-20 października 2019 roku w Przytkowicach miał miejsce niezwykły jubileusz – 40-lecie scholi parafialnej. Była to okazja do spotkania się tych, którzy

03

Paź

2019

ks. Jarosław Gawęda
Brak komentarzy
Drodzy ministranci! Zbliżają się w naszym dekanacie rozgrywki kwalifikacyjne do XV Mistrzostw Polski Liturgicznej Służby Ołtarza o Puchar KNC w Piłce Nożnej Halowej. Zobaczcie

19

Wrz

2019

ks. Jarosław Gawęda
Brak komentarzy
14 września w święto Podwyższenia Krzyża Świętego na lotnisku Kruszyn pod Włocławkiem prawie 60 tysięcy ludzi spotkało się w ramach akcji “Polska pod Krzyżem”.
%d bloggers like this: