Droga oczyszczenia – Pasyjne #6

Niedziela Palmowa

Ewangelia: J 20, 19-23

Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane»
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
Share on print

1. Koniec

Stało się. Jezus został ukrzyżowany. Rozumując zupełnie po ludzku, przegrał i stracił wszystko, łącznie z życiem. Piłat odetchnął z ulgą, że udało mu się zaradzić wybuchowi buntu; faryzeusze poczynili odpowiednie kroki, aby nikt nie wykradł w nocy ciała Jezusa; Maryja wraz z kilkoma osobami (w tym, ze św. Janem) asystowała przy cichym i pośpiesznym pogrzebie swojego syna, Piotr pogrążał się w coraz większej rozpaczy z powodu zaparcia się mistrza; pozostali uczniowie ukryli się z obawy o swoje życie. Na świecie zapanowała cisza podobna do tej, którą przeżywamy teraz.

Czy to już koniec? Czy nie będzie już kolejnego aktu tej historii. Czy Bóg miał nam do powiedzenia tylko tyle? Wiele tego typu pytań, ciśnie się na usta także i nam. Bo dziś, jak nigdy dotąd, możemy wczuć się w sytuację uczniów.

Wiemy jednak, że to nie jest koniec. Niedzielny poranek, pierwszego dnia po szabacie, przynosi nowe światło. Posłuchajmy, jak  św. Jan, najmłodszy z uczniów Jezusa, a zarazem ten, który najbardziej umiłował swojego Mistrza, opisuje pierwszy wieczór po zmartwychwstaniu:

Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane» (J 20, 19-23).

2. Pokój

Pierwsze słowa, jakie Jezus wypowiada do swoich uczniów, to „Pokój wam”. Jestem przekonany, że te słowa chce wypowiedzieć również do każdego z nas. Jezus łamie wyobrażenie uczniów. Pokazując swoje rany po gwoździach i po włóczni, wypowiada słowa: „Pokój wam!”. Przecież dopiero co widzieli Jego cierpienie, Jego mękę. Przecież dopiero co Jezus został zdradzony, wydany za 30 srebrników a prezes uczniów wyparł się go trzykrotnie. Przez wszystkich opuszczony i wyszydzony, mówi: „Pokój wam!” I to jest właśnie epicentrum Dobrej Nowiny – pokój, który przynosi Jezus naszym sercom, zalęknionym i często dotkliwie zranionym przez zło. Pokój, który roznosi się po wszystkich komórkach naszego ciała i z człowieka na człowieka, szybciej niż jakikolwiek wirus.

Bez wątpienia jest to również moment ustanowienia sakramentu pokuty i pojednania. Każdy z sakramentów jest narzędziem, jakie zostawił nam Jezus, byśmy mogli korzystać z łaski jego dzieła.

3. Zadośćuczynienie

Grzech jest tym, co niszczy nasze relacje. Nie tylko relację z Bogiem, ale także z tymi, którzy są wokół nas. Mimo, że rozgrzeszenie, jakie otrzymujemy w czasie spowiedzi, mocą zbawczego dzieła Jezusa, gładzi ten grzech, pozostaje w naszej duszy pewien obszar mroku, który jest skutkiem ran, jakie zadał nam grzech. Jan Paweł II określił to jako „zakaźne ognisko grzechu” które wciąż wymaga walki poprzez umartwienie i pokutę. I właśnie to jest sedno ostatniego już warunku spowiedzi: zadośćuczynienia Bogu i bliźniemu. Momentem pojednania z Bogiem jest sakrament spowiedzi, jednak momentem pojednania z Kościołem jest właśnie podjęcie dobrowolnego zadośćuczynienia.

Na końcu spowiedzi każdy z nas otrzymuje pokutę. To nie jest cena, jaką płacimy za odpuszczenie grzechów, bo żadna ludzka cena nie byłaby wystarczająca, aby wyrównać to, co się właśnie otrzymało za sprawą przelania najdroższej Krwi Chrystusowej. Wręcz przeciwnie, pokuta (która najczęściej jest bardzo prosta) jest znakiem naszego zaangażowania w rozpoczęcie nowego życia oraz definitywnego zerwania ze starym, grzesznym i pełnym słabości. Odprawiając pokutę, uświadamiamy sobie, że jesteśmy zdolni do tego, by włączyć swoje własne fizyczne i duchowe umartwienie w Mękę Chrystusa (por. RP 31). Dostrzegamy, że podejmując to zmaganie z własnymi słabościami i z perfidnym oszustwem, jakim chce omotać nas zły, stajemy się jak Szymon Cyrenejczyk pomagający Jezusowi w niesieniu krzyża lub św. Jan stojący wraz z Maryją u stóp Ukrzyżowanego. Dzięki temu, stajemy się częścią Dzieła Odkupienia i nowego, wyzwolonego z grzechu świata.

4. Owoc spowiedzi

Taki właśnie jest sens słów, jakie Jezus wypowiada do swoich uczniów zaraz po Zmartwychwstaniu. Nie przychodzi ich pocieszyć, ale dać im narzędzie, które zmieni ich życie. To, wydawałoby się, zwykłe pozdrowienie, nabiera specjalnego, teologicznego sensu. Jezus przynosi uczniom obiecany pokój, który jest dla nich przeznaczony i już wśród nich jest. Jest to dar Jezusa, który mówi: Pokój zostawiam wam, pokój mój wam daję (J, 14,27), którego świat nie poznał. Jest to pokój miłości, która z wielką mocą pokonuje wszelką nienawiść. Obyście mieli pokój we Mnie. Na świecie doznacie udręki, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat (J 16, 33). Jakby na dowód tego, Jezus pokazuje uczniom przebite ręce i bok. Te ręce, którymi obmywał i wycierał uczniom nogi, zostały przybite do miłości i służby każdemu, kto czuje lęk i jest zagubiony. Są to ręce samego Boga, z których nikt i nic nie wyrwie jego owiec, w tych rękach spoczywa wszelka władza na niebie i na ziemi. Przebity bok, z którego wypływa krew i woda, jest miejscem nowego narodzenia uczniów. W tych, którzy patrzą na Tego, którego przebodli, rozlewa się Duch łaski i pociechy. To jest źródło, które wypłynęło na obmycie grzechu i wszelkiej zmazy, stąd płynie rzeka, która użyźnia ziemię i uzdrawia zatrute wody. Jeśli ktoś pragnie, niech przyjdzie do mnie i pije! Wierzący we mnie, jak rzekło pismo: Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza (J 7, 37n). W krótkim czasie smutek przemienił się w taniec i radość, bo w każdym z nich narodził się nowy człowiek. Tej radości nikt im nie odbierze. Warto zwrócić uwagę, że tego dnia uczniowie o nic nie pytają Jezusa. Wszystko od Niego otrzymali: pokój, radość, Ducha Świętego i zdolność przebaczania.

Taki jest właśnie sens formuły rozgrzeszenia, jaką kapłan wypowiada nad nami: Bóg Ojciec Miłosierdzia, który pojednał świat ze sobą, przez śmierć i zmartwychwstanie swojego Syna i zesłał Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów, niech ci udzieli przebaczenia i pokoju (…).

5. Cisza Wielkiego Tygodnia.

To już ostatnia część naszej tegorocznej medytacji nad warunkami dobrej spowiedzi. Medytacji, której nie było nam dane przezywać wspólnie w kościele, ale którą mogliśmy kontynuować w naszych domach przez internet. Medytacji, która miała nam pomóc lepiej przygotować się do przedświątecznej spowiedzi, której nie będzie nam dane w najbliższych dniach przeżyć. By jednak nie utrudniać Bożej łasce dostępu do nas, nie pozostaje nam nic innego, jak zanurzyć się w ciszę Wielkiego Tygodnia i oczekiwać pokoju, jaki przyniesie nam dzień Zmartwychwstania.

Autor:

Dodaj komentarz

Przeczytaj inne komentarze do Pisma Świętego:

04

Kwi

2020

"Droga oczyszczenia – Pasyjne #6"

Kazanie pasyjne
Niedziela Palmowa
Brak komentarzy

03

Mar

2020

"Droga oczyszczenia – Pasyjne #5"

Kazanie pasyjne
V Niedziela Wielkiego Postu
Brak komentarzy

03

Mar

2020

"Droga oczyszczenia – Pasyjne #4"

Kazanie pasyjne
IV Niedziela Wielkiego Postu
Brak komentarzy

Przeczytaj inne wpisy na stronie:

Abraham

Przebieg spotkania w grupie: Modlitwa do Ducha Świętego Przywitanie i przedstawienie się, chwilka na luźną rozmowę. Czas na zapoznanie się z tekstem biblijnym – jedna osoba może przeczytać na głos a reszta słuchając, śledzi tekst. Dlaczego? Dlatego że Słowo Boże to nie są literki na kartce. To jest tylko nośnik. Słowo Boże rozbrzmiewa w nas…

Czytaj więcej »

Szadrak, Meszak i Abed-Nego

Przebieg spotkania w grupie: Modlitwa do Ducha Świętego Przywitanie i przedstawienie się, chwilka na luźną rozmowę. Czas na zapoznanie się z tekstem biblijnym – jedna osoba może przeczytać na głos a reszta słuchając, śledzi tekst. Dlaczego? Dlatego że Słowo Boże to nie są literki na kartce. To jest tylko nośnik. Słowo Boże rozbrzmiewa w nas…

Czytaj więcej »

Zuzanna i Daniel

Schemat spotkania: Modlitwa do Ducha Świętego Przywitanie i przedstawienie się, chwilka na luźną rozmowę. Czas na zapoznanie się z tekstem biblijnym – jedna osoba może przeczytać na głos a reszta słuchając, śledzi tekst. Dlaczego? Dlatego że Słowo Boże to nie są literki na kartce. To jest tylko nośnik. Słowo Boże rozbrzmiewa w nas podczas czytania.…

Czytaj więcej »

Dawid

Schemat spotkania: Modlitwa do Ducha Świętego Przywitanie i przedstawienie się, chwilka na luźną rozmowę. Czas na zapoznanie się z tekstem biblijnym – jedna osoba może przeczytać na głos a reszta słuchając, śledzi tekst. Dlaczego? Dlatego że Słowo Boże to nie są literki na kartce. To jest tylko nośnik. Słowo Boże rozbrzmiewa w nas podczas czytania.…

Czytaj więcej »

Powstaje RPG o Eucharystii

Powstaje gra o tym, czym jest Eucharystia. W jej trakcie gracze będą odbędą podróż do fantastycznego świata w którym od wielu lat nie było już Eucharystii, a ludzie całkowicie o niej zapomnieli. Odkrywając, co do tego doprowadziło, gracze będą musieli nauczyć ludzi o tym, czym jest Eucharystia, a także zdobyć wszystkie przedmioty, które zostały zagrabione…

Czytaj więcej »